Wieczór 31 stycznia 2026 roku w Hali Widowiskowo-Sportowej na myślenickim Zarabiu zapisał się złotymi zgłoskami w lokalnej i regionalnej kronice wydarzeń artystycznych. Koncert „Czerwone Korale” okazał się świętem muzyki, tańca i tradycji, podniesionych do rangi pełnowymiarowego widowiska symfonicznego o imponującej skali i dojrzałej wizji artystycznej.
Na jednej scenie spotkali się artyści, których współpraca przyniosła efekt rzadko spotykany: Zespół Pieśni i Tańca Ziemia Myślenicka oraz Orkiestra Polish Art Philharmonic, prowadzona z wyczuciem stylu i formy przez Maestro Michała Maciaszczyka. Już od pierwszych taktów było jasne, że nie mamy do czynienia z prostą transkrypcją folkloru, lecz z jego twórczą reinterpretacją, głęboko zakorzenioną w tradycji, a jednocześnie śmiało otwartą na symfoniczny rozmach.
Kluczową rolę odegrały aranżacje Tomasza Pawlaka, których artystyczna konsekwencja i wyobraźnia brzmieniowa nadały ludowym melodiom nową siłę ekspresji. Tomek z niezwykłą wrażliwością wydobył idiom muzyki ludowej, splatając go z bogactwem orkiestralnej faktury. Smyczki malowały szerokie, emocjonalne frazy, dęte podkreślały rytmiczny puls tańców, a całość zachowała klarowność i dramaturgiczną logikę.
Folklor nie został „przytłoczony” symfoniką - przeciwnie, rozkwitł w niej z pełnią barw. Niech jednym z licznych przykładów, który mnie osobiście zachwycił będzie sekcja puzonów, gdzie te znakomicie wzmacniały taneczny puls utworów ludowych, zwłaszcza w momentach z odrobiną dozą humoru, jak choćby "przeciąganie liny" w tańcach Kaszubskich - ich brzmienie było jednocześnie nośne i precyzyjne, stanowiąc jeden z filarów symfonicznego rozmachu koncertu.
Tańce ludowe w takiej oprawie brzmieniowej zyskały nowy wymiar. Precyzja choreografii, energia zespołu i dialog z orkiestrą stworzyły spójną, dynamiczną narrację sceniczną, w której ruch i dźwięk pozostawały w idealnej równowadze. Był to folklor żywy, dumny i współczesny, wolny od muzealnej dosłowności, a zarazem wierny swoim korzeniom.
Spektakl dopełnił pokaz mody FOLK DESIGN autorstwa Anety Larysy Knap, inspirowany folklorem góralskim. Kostiumy odważne, a jednocześnie pełne szacunku dla tradycyjnych motywów, wzbogaciły narrację wizualną koncertu, nadając mu dodatkowy wymiar estetyczny i podkreślając, jak naturalnie folklor przenika różne dziedziny sztuki.
Przed rozpoczęciem koncertu publiczność powitał Burmistrz Miasta i Gminy Myślenice, Jarosław Szlachetka, który podkreślił znaczenie folkloru i tradycji jako fundamentu tożsamości kulturowej oraz wagę projektów muzyczno-tanecznych tej rangi. Słowa uznania skierowane do wszystkich zaangażowanych w realizację wydarzenia wybrzmiały szczególnie mocno w kontekście tego, co widzowie mieli za chwilę zobaczyć i usłyszeć.
Koncert zorganizowany z olbrzymim rozmachem spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem. Owacja na stojąco była naturalnym i szczerym wyrazem zachwytu publiczności, która doceniła zarówno kunszt wykonawczy, jak i odwagę artystycznej wizji.
Koncert „Czerwone Korale” udowodnił, że folklor w rękach świadomych twórców i wykonawców potrafi zabrzmieć monumentalnie, nowocześnie i głęboko poruszająco. To koncert, który nie tylko celebruje tradycję, lecz także pokazuje jej przyszłość.
autor: Michał Synowiec
Zapraszamy na fotorelację z tego wydarzenia:
[FOTORELACJANOWA]49[/FOTORELACJANOWA]
Fragment wideo z tego wspaniałego konceru:
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu msi-myslenice.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz