Tłumy, świetna muzyka i fantastyczna atmosfera. Sobota na Dniach Myślenic zachwyciła
Drugi z Dni Myślenic 2026 pokazał, jak wygląda prawdziwe święto miasta. Po pełnym kulturalnych doznań piątku, sobota należała do największych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Rynek od popołudnia wypełniał się mieszkańcami i gośćmi, a z każdą kolejną godziną atmosfera stawała się coraz bardziej gorąca.
Choć poranek nie napawał optymizmem i pogoda długo pozostawała niewiadomą, natura okazała się wyjątkowo łaskawa. Gdy na scenie pojawili się pierwsi artyści, nad Myślenicami świeciło słońce, a wieczorem plac przed sceną dosłownie pękał w szwach.
Muzyczną część wieczoru otworzyła Sarsa. Charyzmatyczna wokalistka od pierwszych minut nawiązała świetny kontakt z publicznością, prezentując swoje najbardziej znane utwory. Na zakończenie nie zabrakło ciepłych słów skierowanych do fanów, którym podziękowała za wieloletnie wsparcie.

Zobaczcie fragment konceru SARSY w Myślenciach:
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/6gMFWrj-R6I?si=nClKUkvINgu2RiP6"}
Prawdziwa eksplozja emocji nastąpiła jednak podczas koncertu Happysad. Rynek zamienił się w jeden wielki koncertowy chór. Tysiące osób śpiewały razem z zespołem kolejne przeboje, a gdy wybrzmiały pierwsze dźwięki kultowego „Zanim pójdę”, trudno było znaleźć kogokolwiek, kto nie znałby słów. To był jeden z tych momentów, które na długo pozostaną w pamięci uczestników.

Zobaczcie fragment koncertu Happysad w Myślenicach
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/tsmm6bRwODU?si=lkId9QjJvu8c8HyJ"}
Finał sobotniego wieczoru należał do Grzegorza Hyżego. Dynamiczne widowisko, efektowna oprawa świetlna i seria doskonale znanych przebojów sprawiły, że publiczność nie chciała opuszczać rynku. Wspólny śpiew i energia płynąca zarówno ze sceny, jak i spod niej stworzyły wyjątkowy klimat, który najlepiej oddaje charakter Dni Myślenic.

Podczas wydarzenia burmistrz Jarosław Szlachetka oficjalnie powitał delegacje miast partnerskich. Do Myślenic przybyli goście z francuskiego Tinqueux, niemieckiego Lüdenscheid, słowackiej Spiskiej Nowej Wsi oraz Bełchatowa, podkreślając międzynarodowy wymiar miejskiego święta.
Jeśli ktoś zastanawiał się, czy Dni Myślenic potrafią jeszcze zaskoczyć, sobotni wieczór rozwiał wszelkie wątpliwości. Fantastyczna frekwencja, znakomite koncerty i atmosfera pełna pozytywnej energii sprawiły, że Rynek tętnił życiem do późnych godzin. A przecież przed mieszkańcami i gośćmi jeszcze koncertowa niedziela i finał tegorocznego święta miasta.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu msi-myslenice.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz