Są festiwale, na które przychodzi się posłuchać muzyki. Są też takie, które tworzą atmosferę i na kilka godzin przenoszą publiczność do zupełnie innego świata.
VIII Myślenicki Festiwal Jazzu Tradycyjnego Jazz nad Rabą bez wątpienia należy do tej drugiej kategorii. W niedzielę, 28 czerwca, myślenicki Rynek zamienił się w prawdziwą stolicę jazzu nowoorleańskiego, a każdy, kto kocha ten gatunek, mógł poczuć ducha Luizjany i to w miejscu, gdzie zaczynają się góry.
Festiwal rozpoczął się dzień wcześniej, klimatycznym jam session w restauracji „Młynek” wykonaniu zespołu QL Dixie Band. Był to doskonały prolog do głównego wydarzenia, podczas którego muzycy spotkali się na wspólnym improwizowaniu, udowadniając, że jazz żyje przede wszystkim spontanicznością.
Niedzielę otworzyła barwna parada nowoorleańska. Przemarsz muzyków ulicami Myślenic przyciągał spojrzenia mieszkańców i turystów, a rytm wybijany przez sekcję dętą i perkusyjną sprawiał, że trudno było pozostać obojętnym. To właśnie ten moment pokazał, że Jazz nad Rabą nie jest tylko serią koncertów. To wydarzenie, które angażuje mieszkańców i buduje niepowtarzalny klimat.
Później scena należała już wyłącznie do muzyki. Tegoroczny program został ułożony z dużym wyczuciem, dzięki czemu publiczność mogła usłyszeć różne oblicza klasycznego jazzu. Każdy z zaproszonych zespołów wniósł do festiwalu własny charakter, ale wszystkie łączył wysoki poziom wykonawczy i ogromna muzyczna kultura.
Five O'Clock Orchestra z Częstochowy zachwyciła energią i znakomitym, pełnym swobody swingiem. Krakowski BOBA Jazz Band udowodnił, że tradycyjny jazz można wykonywać z elegancją, lekkością i świetnym wyczuciem stylu. Goście z Czech, Champagne Lovers Band z Pilzna, pokazali europejskie spojrzenie na nowoorleańskie standardy, prezentując niezwykle dopracowane aranżacje i doskonałe zgranie zespołu. Nie zawiedli również gospodarze. QL Dixie Band z Myślenic po raz kolejny potwierdził, że jest wizytówką lokalnej sceny jazzowej, a występ przed własną publicznością miał w sobie autentyczność, radość grania i naturalny kontakt ze słuchaczami.
To, co najbardziej imponowało podczas całego festiwalu, to poziom artystyczny. Nie było tu przypadkowych wykonawców ani słabszych momentów. Każdy koncert był przemyślany, dopracowany i niósł ze sobą coś wyjątkowego. Tradycyjny jazz często bywa postrzegany jako muzyka dla koneserów, jednak Jazz nad Rabą po raz kolejny udowodnił, że potrafi porwać również tych, którzy z tym gatunkiem spotykają się po raz pierwszy. Słońce i wysoka temperatura nie przeszkodziły publiczności na żywiołowe reakcji, a ta każdy występ nagradzała długimi brawami i nie szczędząc uśmiechów.
Festiwal jak zawsze brawurowo poprowadził Wojciech Żądło, który z ogromną swobodą, wiedzą muzyczną i nie słabnącym poczuciem humoru wprowadzał publiczność w świat kolejnych wykonawców.
Jazz nad Rabą od lat buduje swoją markę konsekwentnie i bez zbędnego rozgłosu. To festiwal, który nie próbuje na siłę konkurować z wielkimi imprezami muzycznymi. Stawia na jakość, autentyczność i szacunek dla tradycji. Właśnie dlatego z roku na rok przyciąga coraz większe grono wiernych słuchaczy.
Organizatorem festiwalu był Myślenicki Ośrodek Kultury i Sportu przy wsparciu Miasta i Gminy Myślenice i po raz kolejny udowodnili, że można stworzyć wydarzenie o wysokim poziomie artystycznym, dostępne dla wszystkich i znakomicie wpisujące się w letni kalendarz kulturalny regionu. Honorowy patronat nad festiwalem objął Burmistrz Miasta i Gminy Myślenice Jarosław Szlachetka, który wraz z dyrektorem MOKiSu Łukaszem Antkiewiczem otworzył festiwal i wręczył upominki jego uczestnikom.
Po zakończeniu ostatniego koncertu trudno było oprzeć się wrażeniu, że Myślenice na jeden czerwcowy wieczór naprawdę stały się polską stolicą jazzu tradycyjnego. A jeśli ktoś uważa, że muzyka sprzed stu lat nie potrafi już wzruszać i porywać, wystarczyło stanąć na myślenickim Rynku i wsłuchać się w dźwięki płynące ze sceny. Jazz nad Rabą po raz kolejny udowodnił, że klasyka nigdy się nie starzeje – zwłaszcza wtedy, gdy wykonują ją artyści tej klasy.




Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu msi-myslenice.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz